Podaj e-mail aby dodać się do newslettera


EURO napędza gospodarkę

Polska zyskuje dzięki EURO 2012

trybuna

W obliczu światowego kryzysu Polska gospodarka poradziła sobie bardzo dobrze. Dzięki turniejowi UEFA EURO 2012 nasz kraj zyska wyjątkowo dużo. Według Europejskiej Unii Piłkarskiej turniej w Polsce i na Ukrainie przyniesie rekordowe zyski, w porównaniu do lat poprzednich.

Z obliczeń przeprowadzonych przez UEFA wynika, że dochody powinny sięgać 2,3 miliarda złotych, a zysk netto – 116 milionów złotych. Raport dotyczący tej sprawy przedstawiono w marcu na specjalnym kongresie w Paryżu. Według raportów z wcześniejszych mistrzostw wynika, że bilans przed i po mistrzostwach często bywa ujemny. Dopiero podczas turnieju EURO wzrasta. Jednak w Polsce i Ukrainie wzrost zysków wyniesie więcej, co najmniej o 3 procent niż w 2008 roku, podczas mistrzostw zorganizowanych przez Szwajcarię i Austrię.

Nasz kraj jest jedynym w Unii Europejskiej, który w latach 2008-2009 uniknął recesji. Stało się tak między innymi dzięki dobremu wykorzystaniu środków unijnych do przygotowań do Mistrzostw EURO 2012. Polska zyska nie tylko na polu ekonomicznym, według raportu PKB wzrośnie o 2,1 procenta, ale także w turystyce. Raport „Impact” przygotowany na zlecenie spółki PL. 2012 - „Wpływ przygotowań i organizacji mistrzostw Europy w piłce nożnej UEFA EURO 2012 na gospodarkę Polki”, mówi, iż Polska i Ukraina zyskają znacznie więcej niż poprzedni organizatorzy Austria ze Szwajcarią, czy Portugalia. Przychody z turystyki mają w latach 2012-2020 wzrosnąć o 5 mld złotych.

Jakuba Borowski, redaktor naczelny raportu, uzasadnia: „Mistrzostwa Europy odbywały się wcześniej głównie w krajach zamożnych. UEFA po raz pierwszy wyłom zrobiła w 2004 roku powierzając je Portugalii, krajowi wówczas ubogiemu. Teraz Polska i Ukraina także startują z relatywnie niskiego poziomu. Oba kraje są biedne w porównaniu do wcześniejszych organizatorów mistrzostw, co miało istotny wpływ na wyniki naszych badań".

W dziedzinie turystyki zarówno infrastruktury drogowej Portugalia, Austria i Szwajcaria są krajami wysoce rozwiniętymi. Wpływ EURO nie był tak wielki jak u nas i naszych sąsiadów. Austria i Szwajcaria posiadały już gotowe stadiony, Portugalia dopiero je budowała, ale za to miała już dobrze rozwinięty system dróg i autostrad. W Polsce dopiero mistrzostwa wpłynęły na ich szybką rozbudowę.

Jeden z współautorów raportu Adam Czerniak, podkreśla, iż miasta, w których będą odbywały się mecze, odczują zainteresowanie zagranicznych turystów. Taki efekt miał w Barcelonie, która była gospodarzem igrzysk olimpijskich igrzyskach 1992 roku, dzięki temu podwoiła się ilość zagranicznych turystów. Od tamtej pory mówi się o tym zjawisku, jako o tak zwanym „efekcie barcelońskim”.  

Źródło: wnp.pl, polskieradio.pl,money.pl, wyborcza.biz

Nasze projekty:

Wspieramy:

Europejski Rok Wolontariatu 2011

Partnerzy fundacji:

Havas

Partner technologiczny:

e-conceptsport