Podaj e-mail aby dodać się do newslettera


Wolontariat sportowy-wyróżniona praca konkursowa

Nie dowiesz się, jeśli nie spróbujesz

Paweł podzielił się z nami swoją miłością do sportu i wolontariatu sportowego. O połączeniu pasji ze zdobywaniem umiejętności, o radości, jaka towarzyszy przy pracy wolontariusza i wszystkich emocjach towarzyszących temu zajęciu pisze Paweł Ciesiołkiewicz.

Historia z wolontariatem w moim przypadku sięga już okresu liceum, kiedy zbieraliśmy  w okresie przed świątecznym pieniądze dla dzieci z ubogich rodzin. Przygoda z wolontariatem sportowym zaczęła się od Mistrzostw Europy w koszykówce mężczyzn. Od młodości koszykówka była moją wielką pasją, aktywnie grając i trenując. Gdy okazało się, że Polska zorganizuje EuroBasket 2009 wiedziałem, że nie może mnie tam zabraknąć.

Czy jest cos lepszego jak połączenie pasji z nawiązywaniem znajomości i poszerzaniem umiejętności? Takie doświadczenia kształtują charakter na lata! Brałem udział jako wolontariusz podczas tej imprezy, ale także w czasie imprez promujących jak np. bicie rekordu Guinnessa w kozłowaniu piłką na Wrocławskim rynku.

EuroBasket był jest jak dotąd największą, niezapomnianą impreza ze względu organizacyjnego i sportowego. Podczas mistrzostw działo się bardzo dużo, poznałem wielu nowych ludzi i zdobyłem cenne doświadczenie. W trakcie EuroBasketu byłem kierowcą i mimo tego, iż na samym początku turnieju miałem kolizję, nadal mogłem pełnić swoje obowiązki wolontariusza. Cóż, nie myli się ten, kto nie próbuje.

Jako wolontariusz brałem też udział w meczu eliminacyjnym Mistrzostw Świata w piłce ręcznej Polska-Szwecja, kongresie chirurgów, Global Forum, czy ostatnio UEFA Grassroots Day. Nie mogę zapomnieć o wolontariacie w klubie WKS Śląsk Wrocław, tutaj działam już od dwóch sezonów. Wszystkie te wydarzenia pozwoliły mi poczuć się organizatorem ważnego wydarzenia w moim mieście, aby  każdy przybywający do Wrocławia, poczuł niesamowity klimat, którzy tworzą także ludzie.

Dzięki wolontariatowi poznałem wielu ciekawych ludzi, wolontariuszy, liderów i te znajomości trwają do dziś. Umiejętności zdobywane podczas kolejnych imprez, wiedza przekazywana przez naszych opiekunów, zawsze procentuje w życiu codziennym.

Wolontariat, to przygoda na całe życie, nowe przyjaźnie, niezapomniane wrażenia to wszystko jest bezcenne. Za wszystko inne można ponoć zapłacić znaną kartą... Polecam.

Mój wolontariat:
- EuroBasket 2009 – kierowca,
-mecz eliminacyjny Mistrzostw Świata w piłce ręcznej Polska-Szwecja - obsługa Trybun,
-kongres chirurgów - JOKER do zadań specjalnych,
-Global Forum - grupa hotel - obsługa gości
-UEFA Grassroots Day – organizacja,
- WKS ŚLĄSK  - obsługa mediów oraz gości VIP.
__________________________________________________________________________
Autor: Paweł Ciesiołkiewicz

Praca wyróżniona w konkursie- „Jak wolontariat sportowy pomógł mi znaleźć pracę?”
 

Nasze projekty:

Wspieramy:

Europejski Rok Wolontariatu 2011

Partnerzy fundacji:

Havas

Partner technologiczny:

e-conceptsport